>> piątek, 16 maja 2008 22:46:26
czekoladowe fusy
Już chyba nie potrafię. Nie umiem pisać o Pannie Evans. Od miesięcy próbuję napisać notkę, zaczynałam chyba z 10 razy, ale nie potrafię. Myślę, że panna Evans zaczyna powoli odchodzić, zanikać. Dam sobie jeszcze trochę czasu, ale to chyba będzie reanimowanie trupa. Narazie panna Evans i cały jej świat zostaną tam gdzie powstały. W mojej głowie. Może pewnego dnia znów zechcą wyjść i wtedy dokończę historię...
komentarze [10]